Na swojej drodze znalazł jedną Szarą Smutną Stokrotkę:
- A dlaczego Ty jesteś szara, Stokrotko? - zapytał z zaciekawieniem Tuptuś.
Zdziwiona zainteresowaniem Szara Smutna Stokrotka podniosła wbity w ziemię wzrok i patrząć z łezkami w płatkach, odpowiedziała:
- Moja szara barwa jest spowodowana smutkiem, który jest we mnie, ogarnia mnie, przenika i zapuszcza korzonki w mojej Stokrotkowej Duszy, poprzez ten właśnie smutek jestem samotna i z każdym dniem bardziej i bardziej staję się Szara...
- Oj Smutna Stokrotko, czy Ty aby nie przesadzasz? - zapytał lekko poirytowany Tuptuś i szerokim gestem wsazując kontynuował - podnieść wzrok wyżej, czy naprawdę nie widzisz co jest wokół Ciebie, przecież wokół otaczaja Cię piekne Czerwone Makowe Panienki, których śmiech i chichot słychać nawet na skraju łąki, przecież nic nie stoi na przeszkodzie być mogła z nimi się tak śmiać.
- Jak to nic Krasnalu, przecież Czerwone Makowe Panienki nie rozmawiają ze mną, nawet nie zwracają na mnie uwagi, bo ja... - zaczeła cichutko szlochać Smutna Stokrotka i drżącym głosem mówiła dalej - bo, ja... jestem inna, jestem szara, jestem taka malutka, jak taka Mała i Szara Stokrotka może ich zaczepiać?
Tuptuś zamyślił się przez chwilę, popatrzył na Szarą Smutną Sokrotę i powiedział łagodnym głosem:
- Widzisz Stokrotko, to, że jesteś inna wcale nie znaczy, że Makowe Panienki nie będą chciały z Tobą rozmawiać. To właśnie Twoja inność, odmienność a tym samym orgynalność może być Twoim atutem. Popatrz na nie, wszystkie są podobne, nawet podobnie sie smieją, ale jak przyjżysz się bliżej - każda z nich jest inna, względen innej. Myślę, że dobrze by było abyś spróbowała z nimi porozmawiać.
Szara Smutna Stokrotka podniosła głowę ku górze i z lekkim rozżaleniem rzekła:
- A dlaczego to ja mam próbować rozmawiać z nimi, przecież ich jest więcej, same mogły by się do mnie odezwać?
- Wiesz Smutna Stokrotko myślę, że to Ty powinnaś zrobic pierwszy krok, bo On doda Ci wiary w siebie, bo ten pierwszy krok musi być Twój, jeśli tylko chcesz coś zmienić w swoim szarym życiu musisz postawić go pierwsza i nikt, absolutnie nikt nie może zrobić tego za Ciebie, to przecież Twoje życie, Twoja Szarość i jeśli chcesz to zmienić - musisz po pierwsze bardzo tego chcieć a po drugie zrobić pierwszy krok.
To dzięki temu bedziesz mogła pokolorować swoja szarość różnymi barwami...Musisz tylko tego chcieć.
- Może spróbuje - rzekła niepewnie Stokrotka - ale przecież ja się tak bardzo boję...a jesli Makowe Panienki zaczną sie śmiać, że ja jestem inna?
- Ale Smutna Stokrotko, masz wiele atutów i pokaż właśnie je, już Ci powiedziałem to, że jesteś inna nie znaczy, że Ktoś będzie się z tego śmiał. To bardzo dobrze, że jesteś inna, wiesz gdyby wszyscy byli tacy sami, czy byłoby wesoło i kolorowo na naszej łące? Nie - odpowiedział szybko Tuptuś, nie pozwalając Stokrotce na słowo sprzeciwu - Nie, bo każdy byłby taki sam. A to właśnie dzięki odmienności, każdy z nas koloruje ten świat na inny piekniejszy kolor, próbuj, zrób pierwszy krok a sama nabierzesz kolorów....
Co było dalej?
Hmm życie pokaże
Mam wrażenie, że Szara Smutna Stokrotka już jest inna, już nie jest Szara przede wszsytkim. Czyżby poprzez uśmiech zaczęła nabierać kolorów, być może....
Chyba jest kilka powodów dla których Szara Smutna Stokrotka już jest Smutną Stokrotką...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz